Co nas czeka w 2015 roku na rynku nieruchomości

Sporo osób zastanawia się u progu nowego roku, czy mamy teraz dobry moment na kupno lub też sprzedaż mieszkania. Na indywidualne decyzje mają wpływ aktualne ceny nieruchomości i przewidywane kierunki zmian.
Wcześniej jednak zajmijmy się co wydarzyło się na rynku w ostatnich miesiącach. Faktycznie trzeba powiedzieć, że ceny mieszkań sprzedawanych na terenie Wrocławia, spadły pod koniec 2014 roku w stosunku do 2013 roku. O ile średnia transakcyjna cena metra kwadratowego mieszkania we Wrocławiu wynosiła wg raportu szybko.pl, Metrohouse i Expandera 5292 złote w grudniu 2013, o tyle w grudniu 2014 była to już niższa kwota, wynosząca 5068 zł. Podobny spadek zanotowały ceny ofertowe, a trzeba zaznaczyć, iż według tego samego raportu, różnice pomiędzy ceną wywoławczą, a transakcyjną, wynosi aż 11,2% i jest jedną z najwyższych w Polsce.
Jak podaje raport o rynku mieszkaniowym REAS wzrosły natomiast we Wrocławiu o 8% ceny nowych mieszkań wprowadzanych do sprzedaży, na co zapewne bezpośredni wpływ miała zmiana limitów w programie MdM.
Wszystkie dane wskazują natomiast na to, że w najbliższych co najmniej kilkunastu miesiącach znacznie wzrośnie podaż nowych mieszkań w ofercie deweloperów, co wynika z bardzo znacznego wzrostu rozpoczętych nowych inwestycji oraz uzyskanych pozwoleń na budowę osiedli deweloperskich. Otóż w 2014 roku spadła liczba mieszkań oddanych do użytku. Jak podał Główny Urząd Statystyczny, do końca roku było ich ponad 143 tys., o ponad jeden proc. mniej niż w roku 2013. Jednocześnie w zeszłym roku wydano pozwolenie na budowę przeszło 156 tys. mieszkań, czyli o 13 proc. więcej niż rok wcześniej. Liczba rozpoczętych inwestycji także wzrosła, aż o 16,3 proc. A więc w budowie było ponad 148 tys. mieszkań. Trudno w tej chwili wyrokować, w jaki sposób ta sytuacja wpłynie na ceny.
Decyzję o momencie, którym decydujemy się na zakup lub sprzedaż nieruchomości podejmujemy z wielu różnych powodów. Często nie zastanawiamy się nad aktualnymi cenami i transakcji dokonujemy, gdyż istnieje w danej chwili taka potrzeba. Nagle potrzebujemy dopływu gotówki, więc sprzedajemy. W odwrotnym przypadku dochodzimy do wniosku, że właśnie teraz musimy kupić mieszkanie, bo: obecne jest za małe, w końcu mamy zdolność kredytową, nie chcemy już mieszkań w wynajętym. Powody mogą być przeróżne.
Czasami jednak potrzeba nie jest nagła i zastanawiamy się czy lepiej transakcji dokonać teraz, czy może za kilka miesięcy, kiedy ceny będą korzystniejsze. Trzeba jednak wyraźnie stwierdzić, że przewidywania co do ruchów cen nieruchomości są obarczone dużym ryzykiem. Ceny mieszkań są dość wrażliwe na sytuację zewnętrzną. A więc wszelkie zawirowania ekonomiczne, w tym nagłe zawirowania w gospodarce światowej, od razu mogą wpłynąć na ceny krajowe. Czy coś nam może pomóc ? Popatrzmy na ceny 1 metra kwadratowego nowego mieszkania, wchodzącego na rynek do sprzedaży, od roku 1998 do dzisiaj (na podstawie danych GUS):

rok cena 1 m. kw
1998 – 1930
1999 – 2220
2000 – 2300
2001 – 2500
2002 – 2330
2003 – 2432
2004 – 2195
2005 – 2388
2006 – 2619
2007 – 2890
2008 – 3631
2009 – 3964
2010 – 3979
2011 – 3829
2012 – 3837
2013 – 4228
2014 – 3880

W praktyce ceny nie zmieniają się lub inaczej mówiąc, podlegają niewielkim wahaniom, od kryzysu na rynkach światowych w roku 2008. Wydaję się więc, że odwlekanie w tej chwili decyzji raczej nie ma uzasadnienia.
Zawsze jednak ostateczną decyzję podejmuje zawsze osoba bezpośrednio zainteresowana.

0