Gdzie kupić mieszkanie – rynek wtórny czy pierwotny ?

Często zadawanym sobie przez klientów podejmujących decyzję o zakupie mieszkania pytaniem, jest właśnie kwestia jakiego rodzaju mieszkania będziemy szukać, nowego lokalu od dewelopera, czy raczej mieszkania na rynku wtórnym. Jako przewagę rynku wtórnego często wymienia się możliwość negocjacji ceny, a więc w efekcie uzyskanie niższej ceny niż przy nowym lokalu. Czy tak jest rzeczywiście ? Otóż niekoniecznie. Ofertowa średnia cena mieszkań na rynku wtórnym na wrocławskich Krzykach czy Fabrycznej, są około 500 złotych wyższa niż na rynku pierwotnym. Oczywiście nowe mieszkania są zawsze oddawane w stanie deweloperskim, a więc należy doliczyć kwotę co najmniej właśnie 500 złotych na metr kwadratowy, a w zależności od przyjętego standardu może to być nawet dodatkowe 1000-1500 złotych, a więc wówczas ostateczna cena jest już wyższa. Ta prosta kalkulacja nie uwzględnia jednak kosztów eksploatacyjnych, których precyzyjnie nie można określić. A jeszcze wcześniej zdarza się przecież, że mieszkanie używane jest remontowane i wtedy koszt jest zbliżony do adaptacji lokalu deweloperskiego. W mieszkaniu używanym z natury rzeczy częściej zdarzają się awarie wymagające mniej lub bardziej kosztownych napraw, tymczasem mieszkanie z rynku pierwotnego jest objęte rękojmią i gwarancją dewelopera, który jest zobowiązany do dokonywania napraw. Kolejna kwestia to wartość zakupionego mieszkania w kilka lat po jego zakupie. Na rynku wtórnym wyżej wyceniane są mieszkania nowsze, a więc wartość mieszkania nowo zakupionego będzie wyższa niż mieszkania, które już w momencie jego zakupu było używane. No i na koniec kwestia dość istotna, otóż w tym roku wzrasta we Wrocławiu ilość rozpoczętych inwestycji, a to oznaczać może tylko jedno, łatwiejszą negocjację cen z deweloperami. Same firmy jednym głosem przyznają, iż nie przewidują w najbliższych miesiąca żadnych ruchów cen. Na postawione więc na początku pytanie, rynek pierwotny czy wtórny, odpowiedź nie jest tak oczywista.

0